Możliwe powikłania po cesarskim cięciu Cesarskie cięcie to poważna operacja, która - jak każdy zabieg chirurgiczny - wiążę się z ryzykiem. Trzeba jednak pamiętać, że zarówno planowane, jaki i nieplanowane cesarki są często zabiegiem ratującym życie maluszka, w którym korzyści z niego płynące przeważają nad ewentualną
Wytyczne RCOG doty- czące profilaktyki przeciwzakrzepowej po cięciu cesarskim zalecają, aby u kobiet, u których wykonywane jest planowe cięcie cesarskie, ale obarczonych jednym lub więcej dodat- kowymi czynnikami ryzyka (tab. 1), lub u których cięcie cesarskie wykonywane jest ze wskazań nagłych, rozważyć zastosowanie profilaktyki
Ginekologia Cesarskie cięcie USG jajników Cykl miesiączkowy Jajnik Leki. 79 poziom zaufania. Witam serdecznie, proszę zgłosić się do ginekologa celem zbadania oraz wykonania USG. Na podstawie opisu nie można przewidzieć co jest przyczyną. Pozdrawiam. Witam. 6 tygodni po cesarskim cięciu dostałam miesiączkę. Nie karmię piersią
Wałkowate, podskórne zgrubienia nad blizną po cesarskim cięciu – odpowiada Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak Guzek po cesarskim cięciu – odpowiada Lek. Zbigniew Żurawski Co oznacza guzek w bliźnie po cesarce? – odpowiada Lek. Bartłomiej Grochot
Ciąża w bliźnie po cięciu cesarskim III Kongres Akademii po Dyplomie Stany nagłe Ginekologia i położnictwo Mariusz Zimmer czas trwania: 00:23:02
3. Jakie są przyczyny przepukliny po cesarskim cięciu? Przepuklina po ciąży, po cesarskim cięciu może wynikać z niewłaściwego zszycia rany. W tym przypadku można ją zaobserwować w okolicy blizny po zabiegu - w miejscu, gdzie tkanki zostały niedokładnie zszyte, w wyniku czego część jelita może wydostawać się pod skórę.
cięcia cesarskie – predysponują do zmian w bliźnie po cięciu, operacje jamy brzusznej laparoskopowo oraz metodą otwartą, poronienia, liczne ciąże, stosowanie wkładki wewnątrzmacicznej, wrodzone zaburzenia odporności i inne stany immunosupresji, choroby autoimmunologiczne. Endometrioza – diagnostyka etapowa.
Objawy, które Pani opisuje oraz cięcie cesarskie w wywiadzie, mogą nasuwać podejrzenie endometriozy, która zlokalizowała się być może w bliźnie po cięciu cesarskim. Endometrioza jest to schorzenie, w którym dochodzi do implantacji błony śłuzowej macicy (ednometrium) poza miejscem jej naturalnego występowania, czyli poza jamą
Czasowe, śródoperacyjne zamknięcie tętnic biodrowych wewnętrznych w przypadku ciąży ektopowej w bliźnie po cięciu cesarskim. „Forum Położnictwa i Ginekologii” Nr VII (2013r) Correlation of HIWI and HILI Expression with Cancer Stem Cell Markers in Colorectal Cancer Anticancer Research 35: )
Nierzadko ciąża w bliźnie po cięciu cesarskim przebiegała bezobj awowo, zaś rozpoznanie stawiano przypadkowo podczas rutynowego badania USG w ramach dia gnostyki wczesnej ciąży [1,6,7]. Ciąża w bliźnie po cięciu cesarskim stanowi wyzwanie dia gnostyczne.
e6Tt. Obecnie jestem drugi raz w ciazy w 35tygodniu ciazy, pierwsza mialam poprzez ciecie cesarskie powod duze dziecko mialo wazyc ok 5kg i drugi powod to zlamana miednica 3lata wczesniej. Obecnie moj ginekolog mowi ze bedzie ciecie bo mam cienki odcinek dolny i jest ryzyko pekniecia macicy, ostatnio na wizycie powiedzial ze mam dziure w miejscu wczesniejszej blizny, czy to jest mozliwe zeby blizna juz teraz sie rozeszla i czy ja wogole moge tak sobie chodzic bez zadnego ryzyka dla mnie i dla dziecka do konca ciazy, czy powinnam juz lezec w szpitalu. Bylam w szoku jak uslyszalam ze jest "dziura" i z tego calego zszokowania nie zadalam tych wszystkich nurtujacych mnie pytan mojemu ginekologowi a w inernecie niewiele moglam znalesc na ten temat. Moje pytanie brzmi czy jest teraz jakies ryzyko dla mnie i dziecka czy powinnam juz byc w szpitalu czy blizna bedzie dalej sie rozchodzic i kiedy powinnam miec przeprowadzone ciecie cesarskie.
Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu patrycja9292 Rozpoczęty 29 Maj 2019 #1 Witam . Na początku napiszę że 18 września 2018 r przeszłam 4te ciecie cesarskie. Ładnie pięknie bez komplikacji aczkolwiek miałam zrosty między macicą a pęcherzem moczowym. Trochę odseparowali ale to inna sprawa. Dziś mam poważniejszy problem. Dalej nie mogę wyjść z szoku. Otóż ...8 maja 2019 miałam normalną miesiaczkę. Trwała 5 dni. Następnie 22 maja dostałam silnego krwawienia, ze skrzepami....pomyślałam że znów miesiączka...? Było plamienie. W niedzielę 26 maja znów dostałam silnego krwawienia, pojechałam do mojego lekarza na usg. Stwierdził ciążę (!!!) w bliźnie po cięciu wysoko w trzonie macicy. Kształt jaja nie regularny, nieprawidłowy. W poniedziałek 27 maja do szpitala. Nie chcieli mi wierzyć! Po usg i hcg potwierdzili że to ciąża w bliźnie. We wtorek podali tabletkę poronną dopochwowo. Po tym przeczytałam ze na takową ciąże taka tabletka nie działa. Wieczorem kazałam wyłożyć lekarzowi kawę na ławę. Ciąża jest maleńka, razem z kosmówką jakieś 2, hcg wzrośnie będą chcieli zrobić w czwartek laparotomię. Jeżeli będzie stać hcg w miejscu wyślą mnie do kliniki na wstrzykiwanie bezpośrednio do jajeczka metotreksatu. Jeżeli hcg spadnie to oznacza obumarłą ciąże...Dziś tj środa 29 maja pobrali krew na poziom popsuta, muszą czekać na serwis. Czy ktoś slyszał lub przeżył to? Wiem już sporo z internetu na ten temat. Wiem że jest to też najrzadsza z możliwych ciąż, nie licząc tej herotopowej.... reklama #2 Osobiscie nie mialam, ale pamietam historie z innego forum. Tylko tamta mama nie zgodzila sie na usuniecie i czekala w szpitalu na rozwoj wydarzen. Mam nadzieję że i Ciebie wszystko bezpiecznie się potoczy. #3 Aguu też chciałam czekać ale prawdopodobnie ciąża jest nieprawidłowa i może dojść do pękniecia macicy. Wolę wychowywać nadal czworo dzieci niż ryzykować #4 Wiadome rzecz. Pisze o tym bo pewnie dlatego zapamiętałam jej historię Daj znać jak sytuacja. Sprzęt już naprawili? #5 Wiadome rzecz. Pisze o tym bo pewnie dlatego zapamiętałam jej historię Daj znać jak sytuacja. Sprzęt już naprawili? Dopiero przyszedł lekarz, Hcg nieznacznie wzrosło czyli raczej ciąża nie rozwija się prawidłowo, jutro ordynator zadecyduje czy puścić mnie do domu i co 2 dni na wynik przyjeżdżać z hcg czy jednak zostanę na oddziale. Nie ukrywam że ucieszyłam się gdy usłyszałam że kiedy taka ciąża rozwija się nieprawidłowo to jest większa szansa na samoistne poronienie gdyż nie chciałabym mieć robionej laparotomii. Wolałabym wrócić do domu do dzieci i męża. #6 Zrobili łyżeczkowanie, hcg spadło do 900 dzisiaj wychodzę ze szpitala, za 3 tygodnie kontrola, myślę że będzie dobrze. reklama #7 Ostatnia edycja: 13 Sierpień 2020 #8 Zrobili łyżeczkowanie, hcg spadło do 900 dzisiaj wychodzę ze szpitala, za 3 tygodnie kontrola, myślę że będzie dobrze. Czy na lyzeczkowaniu się skończyło czy były jakieś dalsze problemy?
Polska należy do czołówki państw, w których wykonywanych jest najwięcej cesarskich cięć. Ponad 1/3 wszystkich ciąż rozwiązywana jest w ten sposób. Według Światowej Organizacji Zdrowia ilość porodów przez cesarskie cięcie nie powinna przekraczać 10-15%. W Polsce wynosi ona ponad 40%. Czasami są to zabiegi ze wskazaniem, czasami nie. Istotne jest jednak to, że prawie połowa kobiet w Polsce przechodzi zabieg cesarskiego cięcia, po którym zostaje pozoostawiona sama sobie. Bez żadnej konkretnej informacji, co powinna z taką raną, a później blizną robić. Jedyne zalecenia jakie kobiety dostają to przemywanie preparatem antyseptycznym oraz zgłoszenie się na zdjęcie szwów. A w tej chwili około 50% kobiet, które przeszły cesarskie cięcie doświadcza powikłań ze strony blizny pooperacyjnej, którymi najczęściej są zrosty. Dające kolejne powikłania. Bardzo duże znaczenie w profilaktyce powstawania zrostów ma odpowiednia rehabilitacja. O której mało kto niestety kobiety informuje. Dlatego chcę Wam opowiedzieć o tym, co dzieje się z taką blizną po zabiegu oraz co powinnyście zrobić, aby powikłań uniknąć. Z tego względu, że artykuł wyszedł bardzo długi podzieliłam go na dwie części. Dziś opowiem trochę o tym jak powstaje blizna, jakie mogą być powikłania i co zrobić aby im zapobiec. W części drugiej pokażę jak wygląda rehabilitacja blizny i podrzucę sposoby na to jak możecie pomóc sobie same. Jak wygląda cesarskie cięcie O tym, jak dokładnie wygląda cesarskie cięcie nie będę się rozpisywać bo nie taki jest cel tego artykułu. Jeśli ten temat Cię interesuje, zajrzyj koniecznie na blog Mama ginekolog, która w tym artykule szczegółowo opisała jak przebiega taki zabieg oraz jego wady i zalety. Mówiąc w skrócie, podczas cesarskiego cięcia przecinane (lub przerwane) zostają: skóra, tkanka podskórna, powięź oraz macica. Mięśnie brzucha nie są przecinane, a jedynie rozsuwane na boki. Jednak, aby je rozsunąć trzeba przerwać tkankę pomiędzy nimi, czyli powięź. I w tym miejscu także powstaje blizna. Czasem musi być ona zszyta, czasem nie, ale blizna i tak powstanie. Niewidoczna gołym okiem, ale często także problematyczna. Jak powstaje blizna i co to ma za znaczenie? Blizna jest to zmiana powstająca w miejscu uszkodzeni skóry i położonych głębiej tkanek. Na gojenie się rany i powstawanie blizny ma wpływ wiele czynników. Nie ma sensu omawianie ich teraz wszystkich, ale to, co ważne w kontekście pracy z blizną to to, że proces ten możemy podzielić na trzy fazy: I faza, czyli faza zapalenia trwająca od 2 do 7 dni,II faza, naprawy, trwająca od 6 do 8 tygodni,III faza – modelowanie blizny, trwające od 6 miesięcy do 2 lat. Od fazy, w której obecnie się znajdujemy zależy to, co z blizną możemy robić. I tak np. w fazie pierwszej, możemy zajmować się tylko okolicą rany. Samej rany nie dotykamy. I mimo, żę nie pracujemy na okolicy cięcia bezpośrednio, to praca ta jest bardzo ważna i ma wpływ na późniejsze powstawanie zrostów. W fazie drugiej, już po zdjęciu szwów i całkowitym zagojeniu się rany możemy zacząć pracować na samej bliźnie. To w tym etapie możemy zdziałać najwięcej. Dodatkowym atutem jest to, że w tym czasie nadal trwa połóg. A w trakcie połogu działają hormony, które mają za zadanie przywrócić organizmowi funkcję sprzed ciąży. I to jest dla Was wspaniała informacja! Ponieważ hormony te, będą działały po każdej ciąży i na wszystkie zmiany, także te, do których doszło w ciążach poprzednich. Także jeśli Twoja poprzednia ciążą została rozwiązana przez cesarskie cięcie, a Ty właśnie urodziłaś kolejne dziecko (nieistotne jaką drogą), to teraz jest najlepszy czas, aby zająć się “starą” blizną. Twoje hormony będą Ci sprzyjać 😉 Mamy także fazę trzecią. Tę którą wiele z Was uznaje już za etap “stracony” dla swojej blizny 😉 Jak widzisz u góry, etap całkowitego kształtowania blizny, czyli tego jak będzie ona wyglądała i zachowywała się na końcu, trwa 2 lata. Powtarzam: 2 lata. A to oznacza, że jeśli urodziłaś rok czy dwa temu i nikt nigdy nie powiedział Ci, że powinnaś cokolwiek z blizną robić, to ten etap nadal trwa. Nadal możesz podjąć się terapii blizny i uzyskać świetne efekty. Tak naprawdę nie jest istotne ile czasu minęło od porodu. Czy były to dwa lata czy osiem. W każdym momencie możesz, a wręcz powinnaś, rozpocząć rehabilitację. Oczywiście zmiany mogą być większe i terapia zajmie trochę więcej czasu, ale nadal jest możliwa. Najczęstsze problemy, które powoduje blizna po cesarskim cięciu Bóle w okolicach cięcia, bóle brzucha – często ustępuje po zagojeniu się rany i zdjęciu szwów. Jednak do około pół roku po zabiegu są one nadal uznawane za normalne. Jeśli trwają dłużej, powinnaś skonsultować się z lekarzem. Bardzo często ból brzucha pojawia się po kilku latach (jeśli blizna była zostawiona sama sobie). Niekoniecznie musi on być zlokalizowany w samej bliźnie, a w całej jamie postawy oraz wzorca chodu, bóle kręgosłupa lędźwiowego, miednicy lub nawet migreny – często powodowane są przez zrosty, czyli sklejone ze sobą tkanki, które ograniczają ruchomość w okolicy miednicy. A ograniczenie powstałe w jednym miejscu, przenosi się na kolejne części ciała. Organizm po prostu szuka sposobu na to, jak te braki podczas stosunku – związany często z nadmiernym napięciem mięśni dna miednicy, które jest dosyć częste po cesarskim cięciu. Dzieje się tak za sprawą hormonów ciążowych. Pracują one intensywnie nad przywróceniem napięcia rozciągniętych podczas porodu tkanek (czyli dróg rodnych i dna miednicy). Oczywiście podczas porodu przez cesarskie cięcie do takiego rozciągnięcia nie doszło (dziecko przez kanał rodny nie przeszło). Jednak hormony o tym „nie wiedzą” i nadal działają. Krótko mówiąc: obkurczają one mięśnie, które rozciągnięte nie były, zwiększając, tym samym, ich napięcie. Przyczyną bólu w czasie stosunku może być także endometrioza powstająca w więzadłach macicy. Bolesne miesiączki, trudności z zajściem w ciążę – również z powodu zrostów, które mogą obejmować, np. ścianę macicy, jajniki, czy jajowody, sklejając je ze sobą,Problemy w kolejnej ciąży – np. wrastanie łożyska w bliznę po cesarskim cięciu, rozejście się blizny i wiele innych. Pamiętajcie także, że każde przebyte cesarskie cięcie, przedłuża czas kolejnego o ok. 20 minut. A to oznacza dłuższy czas znieczulenia i możliwy dłuższy czas powrotu do czucia w okolicy blizny – związane jest to z uszkodzeniem połączeń nerwowych podczas przecinania poszczególnych warstw brzucha,Problemy trawienne, zaparcia, bolesne wzdęcia, uczucie rozpierania w brzuchu, niedrożność jelit – pojawiają się gdy zrosty obejmują okolice jelita, utrudniając jego pracę,Problemy podczas aktywności fizycznej – tutaj często pojawiają się dolegliwośc bólowe podczas ćwiczeń. Dzieje się tak na skutek wspomnianych już zaburzeń postawy i ograniczeń w ruchomości,Objaw Nitche – jest to rozejście się blizny w jednym miejscu lub na całej jej długości. Przyczyny powstawania tego schorzenia nie są jeszcze do końca znane. Może to mieć związek z techniką cięcia, tym jak tkanki się goiły po zabiegu, czy występowały stany zapalane w bliźnie lub trudności z gojeniem się. Pewne jest jednak, że jest to poważne schorzenie i koniecznie wymaga konsultacji lekarskiej i odpowiedniego leczenia. Kilka słów o zrostach i endometriozie Zrosty są to sklejenia, zrośnięcia ze sobą tkanek w okolicy rany po cięciu cesarskim. Po zabiegu nie ma konieczności zszywania, każdej poszczególnej warstwy. Niektóre z nich są pozostawione do “samodzielnego” zrośnięcia. Nasz organizm wysyła w to miejsce komórki, które mają spowodować, że uszkodzone (czyli przecięte lub przerwane) tkanki na nawo staną się całością. Niestety nie jest on na tyle mądry, aby wiedzieć, że te konkretne tkanki to, np. powięź, a tamte to ściana macicy. Dlatego często tkanki gojąc się, zrastają się ze sobą. Najprościej mówiąc: macica może zrosnąć się razem z powięzią, a skóra z tkanką podskórną. Lub wszystkie naraz. W ten sposób powstaje zrost. Zrosty te są oczywiście potrzebne, aby rana mogła się zabliźnić, jednak czasem powstaje ich zbyt wiele. Tak połączone struktury, nie są w stanie przesuwać się i ślizgać względem siebie. Co jest konieczne do prawidłowego funkcjonowania po zabiegu. Jeśli będą one rosły sobie spokojnie dalej, mogą zacząć obejmować kolejne tkanki, jak na przykład pęcherz, czy jelito. Powodując w ten sposób problemy trawienne, niedrożność jelit, problemy układu moczowego. Poszczególne techniki fizjoterapii mają na celu zapobieganie powstawaniu zrostów. A jeśli już takie powstały, pomagają je rozluźnić i rozciągnąć tak, aby przywrócić ruchomość tkanek względem siebie. Nie da się zrostów zerwać całkowicie. Byłoby to wręcz niebezpieczne. Jedyną metodą na całkowite rozdzielenie tkanek od siebie jest operacja uwolnienia zrostów. Endometrioza natomiast jest to schorzenie podczas, którego komórki błony śluzowej macicy przemieszczają się w inne rejony ciała. Najczęściej do jamy brzucha, jajowodów i jajników. Niestety schorzenie to, jest częstym powikłaniem po cesarskim cięciu. To co warto wiedzieć, to to, że takie przemieszczone komórki będą zachowywać się identycznie jak te, znajdujące się w macicy. Czyli w zależności od dnia cyklu menstruacyjnego, będą powiększać się puchnąć, a także złuszczać się i krwawić. To z kolei może prowadzić do zakażeń w tych okolicach i kolejnych zrostów. Głównym objawem endometriozy jest ból w miejscu przemieszczonego endometrium. Może on występować stale lub tylko w trakcie miesiączki, kilka dni przed lub po niej. Często pojawiają się także bóle podczas stosunku (jeśli komórki zagnieżdżą się w obrębie więzadeł) oraz ból podczas oddawania moczu i stolca. Endometrioza występująca w jajowodach może powodować bezpłodność. Do dokładnego zdiagnozowania endometriozy konieczne jest badanie USG. Jak zapobiegać powikłaniom po cesarskim cięciu? Wcześnie rozpoczęta rehabilitacja blizny Pracując z blizną już we wczesnym okresie po zabiegu, poprawia się ukrwienie, a to sprzyja szybszej regeneracji. Rehabilitacja blizny ma na celu przywrócenie prawidłowej ruchomości blizny oraz oddzielenie jej od otaczających tkanek. Efekt na jakim najbardziej nam zależy, to aby blizna była w jak największym stopniu elastyczna i ruchoma. Powinna praktycznie stopić się ze skórą, nie wystawać poza jej krawędź, ani nie zapadać się w głąb brzucha. Powinnaś także móc swobodnie przesuwać tkanki w miejscu cięcia. I nie chodzi tutaj jedynie o efekt kosmetyczny, ale funkcjonalny. Bo to, że blizna z zewnątrz jest gładka i praktycznie niewidoczna, nie oznacza, że wewnątrz nie powstały zrosty, które będą zaburzały pracę całego organizmu. Blizna, która jest twarda, pogrubiała, zapadnięta lub mocno uwypuklona nie jest prawidłową blizną i może prowadzić do wielu różnych powikłań, o których pisałam wyżej. Wcześnie rozpoczęta rehabilitacja zapobiega powstawaniu zrostów, a w późniejszym okresie pomaga rozluźnić już powstałe zrosty. Dlatego nawet, jeśli od zabiegu minęło kilka lat, warto rozpocząć rehabilitację. Nie jest ona zarezerwowana tylko dla świeżo upieczonych mam i nawet po wielu latach można wiele zdziałać. Jak już wspominałam wyżej, kształtowanie się blizny trwa 2 lata. I to jest najlepszy czas na pracę z blizną. Co nie znaczy, że po tym czasie już nic nie można zrobić. Oczywiście, że można. Zajmie to trochę więcej czasu, ale zawsze warto. Karmienie piersią Kolejna sprawa, która pomaga uniknąć powikłań, to jak najwcześniejsze rozpoczęcie karmienia piersią. Według przeprowadzonych badań sprzyja ono szybszej regeneracji macicy, a im szybsza regeneracja tym mniejsze prawdopodobieństwo powstawania zrostów. Karmienie piersią powoduje, że macica kurczy się, a to zmniejsza krwawienie. Im większe jest krwawienie i dłuższe gojenie rany, tym częściej pojawiają się zrosty właśnie I dlatego warto starać się, aby to karmienie odbyło się jak najszybciej po porodzie. Zdaję sobie sprawę, że z różnych przyczyn, nie zawsze jest to możliwe. Jednak nie ma sensu zwlekać z rozpoczęciem karmienia, jeśli tylko taka możliwość jest. Ruch i ćwiczenia Bardzo ważną rolę odgrywają także wcześnie rozpoczęte ćwiczenia. I nie mam tutaj na myśli uprawiania sportu na sali poporodowej, ale lekkie delikatne ruchy, które pomogą szybciej wstać i wrócić do sprawności. Więcej o ćwiczeniach napiszę w kolejnej części artykułu. A jeśli o wstawaniu mowa, to również warto zrobić to jak najwcześniej. Tak szybko jak jest to możliwe. I co ważniejsze, wyprostuj się od razu po wstaniu! Ja wiem, że rana boli i ciągnie i jedyne o czym marzysz to zgiąć się w pół. Ale w sytuacji bólowej bardzo łatwo o utrwalenie takiej pozycji, a to później bardzo pracę z blizną utrudnia. Również leżenie na brzuchu wspomaga regenerację i zwijanie się macicy. A im szybsza jej regeneracja tym mniejsza szansa na zrosty. Dotyk Ważnym elementem powrotu do sprawności po cesarskim cięciu będzie także dotyk. Może wiesz, a może nie, ale bliznę po cc trzeba mobilizować (czyli masować). O tym także opowiem więcej w kolejnym artykule, jednak warto wiedzieć, że dotykanie brzucha i okolicy blizny (okolicy, nie samej blizny!) tuż po zabiegu, będzie ułatwiało późniejszą pracę. Wiele kobiet nie lubi dotykać swojej blizny lub nawet oglądać jej! Spowodowane jest to często tym, że na początku blizna boli więc boimy się jej dotknąć. Później może pojawić się zaburzenie czucia lub dyskomfort w tym miejscu. Inny wygląd skóry po cięciu także może powodować niechęć do dotykania jej. Jednak do prawidłowej rehabilitacji blizny potrzebna jest także Twoja praca, w domu. Duży opór co do dotykania blizny może rehabilitację utrudniać (spotkałam się z takimi przypadkami). Dlatego jeśli ten problem występuje u Ciebie, warto, także w ramach rehabilitacji, porozmawiać z psychologiem, który pomoże Ci się z blizną oswoić. To by było na tyle jeśli chodzi o część teoretyczną 😉 Ważne jest żebyś znała cały mechanizm powstawania blizny i to, jakie skutki mogą się pojawić jeśli pozostawisz ją samą sobie. Oczywiście nie u każdej kobiety takie powikłania muszą wystąpić. Mają na to wpływ przeróżne czynniki, ale nigdy ma pewności, że nie zadzieję się to właśnie u Ciebie. Dlatego warto rehabilitację bliny potraktować jako profilaktykę, niezależnie od tego, czy powoduje już jakieś dolegliwości, czy nie. Przeczytaj część drugą artykułu —> Rehabilitacja blizny po cesarskim cięciu (KLIK)