#partnerka # dolnośląskie. Cześć dziewczyny, Która z Was chce się wybrać ze mną na wesele 18.06 w górach Kaczawskich? Będzie niestandardowo, w małej miejscowości koło Jeleniej Góry, na świeżym powietrzu, na trawie, z ogniskiem, do tańczenia będzie ustawiony wielki namiot. # partner # podkarpacie Cześć, sympatyczna i wygadana dziewczyna poszukuje partnera na wesele 23-24 lipca na Podkarpaciu (okolice Sanoka). Oczywiście zapewniam nocleg ;) Wymagania: któreś z nas powinno umieć tańczyć, tak się składa, że tym razem wypadło na Ciebie 🤣 #partnerka # mazowieckie Witam miłe Panie;) Poszukuje partnerki w wieku 20-34 lat,na Wesele, w okolicy Warszawy, Pruszkowa, w dniu 25.06.2022. Coś o mnie: 32 lata, 163cm wzrostu, niebieskie oczy i ciemne blond włosy, lubię tańczyć. #partner #lubelskie Cześć ! ^_^ Szukam partnera na wesele koleżanki. Wesele 03.09 w województwie lubelskim, okolice Biłgoraja :) Mam 25 lat, 176 cm wzrostu + szpilki :D i lubię tańczyć ale Spotted: Partner/Partnerka imprezy okolicznościowe Opolskie. 71 likes. Szukasz osoby towarzyszącej na wesele lub imprezę okolicznościową w województwie opolskim? Napisz! Szukam partnerki (najlepiej z Chełma, Lublina lub okolic) na wesele, które odbędzie się 16.06.22 (zaznaczam, że jest to czwartek - Boże Ciało) Coś o mnie: szczupły blondyn z niebieskimi oczami, 25 lat, 182cm wzrostu. Pilnie poszukiwana dziewczyna w wieku do 30 lat na wesele 8.06 które odbędzie się w okolicach Łodzi. Zapewniam oczywiście transport i pozostałą logistykę. O mnie 27 lat, 174 cm wzrostu, szczupły. Proszę zostawić kontakt odezwę się na pewno ! #poszukiwaniaspotted. Siemka 😉 szukam partnerki na wesele 10 lipca. Coś o mnie? Facet 28 lat, 170 cm wzrostu, wiecznie uśmiechnięty 😁 transport w moim zakresie, więcej info priv. Ważne, byś lubiła się bawić. #partner #mazowieckie Uwaga alarm Pilna sytuacja Poszukuję partnera w wieku 23-35 jako osoby towarzyszącej na wesele Wesele odbędzie się 11 Czerwca #Partnerka #Warszawa #Mazowieckie Witam, poszukuję partnerki w przedziale wiekowym 35-43 (chociaż wiek to tylko liczba ) na wesele w dniu 14 OsAF. Warszawa, Mazowieckie 2022-03-25 MogÄ™ siÄ™ umówić z TobÄ… na dowolne spotkanie, w zależnoÅ›ci od Twoich potrzeb :)Jestem w peÅ‚ni dyspozycyjna, w grÄ™ wchodzÄ… wyjazdy, pod warunkiem, że zwrócisz koszty :)PotrafiÄ™ siÄ™ wysÅ‚owić, myÅ›lÄ™, że wyglÄ…dam Przez formularz nie odpowiadam, proszÄ™ o kotnakt telefoniczny, na pewno siÄ™ dogadamy :) WyÅ›lij mi wpierw sms, że kontaktujesz siÄ™ w sprawie ogÅ‚oszenia Szczegóły ogÅ‚oszenia Jak dobrze taÅ„czysz? Dobrze Ile pijesz alkoholu? PijÄ™ umiarkowanie Spotkanie przed uroczystoÅ›ciÄ…? Tak Czy zapewnisz nocleg partnerowi? Do ustalenia Czy zapewnisz transport partnerowi? Tak Cena za towarzystwo 120zÅ‚ Jakub SteinbornW poniedziałek ( na facebookowym profilu Spotted Płock pojawiło się ogłoszenie o poszukiwaniu partnerki na wesele. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie dalsza część wpisu. 30-letniemu mężczyźnie zależy na tym, aby jego weselna partnerka była…”wyszczekana”. Z jakiego powodu? 30-latek poszukuje na Spotted Płock “wyszczekanej” partnerki na wesele. Wpis został opublikowany w poniedziałek ( i skomentowano go już blisko 250 razy. Dlaczego towarzyszka mężczyzny powinna mieć cięty język i jakie są jego pozostałe wymagania? Spotted Płock to profil na Facebooku, na którym mieszkańcy Płocka i okolic mogą anonimowo zamieszczać pozdrowienia lub przekazywać informacje. Często płocczanie poszukują tam też partnerów/partnerek na wesela i inne uroczystości. Tak jest i w tym przypadku, choć treść wpisu odbiega od standardowych ogłoszeń. Autor poszukuje kobiety w wieku 20 do 30 lat, która niekoniecznie potrafi tańczyć. Jedną z najważniejszych cech, którą powinna się ona odznaczać jest umiejętność ripostowania. Powodem mają być rodzice 30-latka, którzy mają w zwyczaju wypowiadać słowa nie na miejscu. Zobaczcie treść całego ogłoszenia. Szukam partnerki na wesele, które odbędzie się za 12 dni - to pierwszy test, sprawdzam czy masz coś w głowie i potrafisz dodawać. Wiek do 30 roku życia - sam tyle posiadam. Minimum ukończone 20 lat aby nie pomyślano, że przyszedłem z dzieckiem chodzącym do gimnazjum. Chciałbym abyś była "wyszczekana" potrafiła rzucić trafną ripostą, gdyż możesz się spodziewać dziwnych tekstów ze strony moich rodziców. Tańczyć możesz byle jak. Wzrostu mam 195 cm więc w tej kwestii wymagań nie mam więc kobiety z długimi nogami i wysokimi szpilkami wchodzą w grę - czytamy na facebookowym profilu Spotted postem pojawiło się już prawie 250 komentarzy. Niektóre kobiety chętnie poszłyby na wesele w towarzystwie autora, inne krytykują jego wygórowane wymagania. Jedno jest pewne - wpis wzbudził tak duże zainteresowanie, że prawdopodobnie mężczyzna jest blisko odnalezienia idealnej kandydatki. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Od początku istnienia strony odwiedziło ją ponad 200 000 osób. Zarejestrowanych użytkowników w serwisie jest ponad 19 000, przy czym było ich znacznie więcej. Ze względu na specyfikę strony, osoby które znalazły już partnera usuwają konto i ogłoszenie z bazy – mówi Michał Siegieda. Pewnego dnia wpadł na pomysł serwisu dla osób szukających partnera na wesele. Fot. FORUM/ Daniel Dmitriew Grzegorz Marynowicz: Proszę powiedzieć tym którzy pierwszy raz słyszą o Pana serwisie czym jest Michał Siegieda: jest to portal internetowy przeznaczony dla osób, które poszukują partnera na wesele, studniówkę lub sylwestra przez internet. Serwis umożliwia dodanie bezpłatnego ogłoszenia w kategorii „szukam partnera” lub „oferuje swoje towarzystwo”. W skrócie umożliwia kontakt pomiędzy osobami poszukującymi partnera na wybraną imprezę a osobami, które chętnie na takie wydarzenie pójdą. Istnieje także grupa osób, która traktuje partnerstwo zawodowo i pobiera opłaty za takie wyjścia (500 – 2 500 zł za wesele) Kiedy serwis wystartował i jak pojawiła się idea jego uruchomienia? Prace nad stroną zostały rozpoczęte około 4 lata temu. Pomysł na jej stworzenie pojawił się w momencie, gdy moja partnerka dzień przed weselem doznała kontuzji i musiałem w trybie błyskawicznym znaleźć partnerkę na jej miejsce. Niestety koleżanki nie były gotowe, aby z dnia na dzień potowarzyszyć mi w uroczystości (brak sukienki, butów, fryzjera itp.) a w internecie w zasadzie nikt się nie oferował. Pomyślałem że prawdopodobnie takie sytuacje zdarzają się często, więc rozpocząłem prace nad stroną Motywacją było to, że bardzo chciałem stworzyć popularną stronę i w końcu udało znaleźć mi się niszę. Ile środków zainwestował Pan w start witryny? Na początku w zasadzie nie wierzyłem, że strona będzie miała jakiekolwiek zainteresowanie. Kupiłem domenę, najtańszy skrypt ogłoszeń i to wszystko. Serwer, na którym postawiłem stronę już posiadałem ze względu na to iż pracowałem równolegle nad innymi stronami. O płatnej reklamie nie było mowy, gdyż strona świeciła pustkami i zupełnie w nią nie wierzyłem. Pamięta Pan start serwisu i pierwszego zarejestrowanego użytkownika? Na przestrzeni lat nie pamiętam kiedy tak naprawdę portal oficjalnie wystartował, gdyż od początku był dostępny pod aktualną domeną. Nie reklamowałem go i nie zwracałem uwagi czy ktokolwiek na niego wchodzi bo skrypt, który kupiłem był bardzo słabej jakości i wymagał wielu poprawek. Pierwszego użytkownika pamiętam. Dało mi to dużo motywacji i wiary do tego, że może jednak portal ma szanse się wybić i przetrwać bo przecież nigdzie go nie reklamowałem, a jednak ktoś na niego wszedł i dodał ogłoszenie. Jakimi metodami dociera Pan do potencjalnych użytkowników? Mowa zarówno o osobach, które chcą pełnić rolę partnera jak i użytkownikach szukających partnera na wesele? Na ten moment portal jest największą stroną tego typu. Zajmuje pierwsze pozycje na wszystkie hasła związane z „partnerem na wesele, studniówki i sylwestra” w każdym mieście i to generuje największy ruch na stronie. Ze względu na to iż zawodowo zajmuje się pozycjonowaniem stron, pilnuje i dbam o wysokie pozycje w wyszukiwarce. Inną metodą docierania do potencjalnych użytkowników są media społecznościowe. Niestety zaniedbałem ten temat ze względu na brak czasu, ale mogę zdradzić że niedługo planuję wznowienie akcji promocyjnej. Kilka dni temu uczestniczyłem w programie śniadaniowym Telewizji Polskiej, gdzie miałem okazję powiedzieć kilka słów na temat portalu. Znacznie zwiększyło to ruch na stronie. Ile obecnie jest zarejestrowanych użytkowników w serwisie? Od początku istnienia strony odwiedziło ją ponad 200 000 osób. Zarejestrowanych użytkowników w serwisie jest ponad 19 000, przy czym było ich znacznie więcej. Ze względu na specyfikę strony, osoby które znalazły już partnera usuwają konto i ogłoszenie z bazy. Z roku na rok tendencja jest wzrostowa i zainteresowanych osób przybywa. Czy specyficzna usługa nie powodowała jakiś nieprzyjemnych sytuacji? Czy zdarzają się np. reklamacje itp? Strona udostępnia jedynie kontakt pomiędzy dwoma grupami osób. Zainteresowani dogadują się między sobą telefonicznie lub mailowo z pominięciem portalu. Spotykam się za to z podziękowaniami od osób, które znalazły partnera lub osób, które towarzyszą na weselach odpłatnie i mają z tego dodatkowy dochód. Czy zarabia na siebie? Z czego generujecie przychody? jest projektem społecznym i nie pobieram żadnych opłat za korzystanie z serwisu. Każdy użytkownik ma dokładnie takie same prawa i możliwości. Koszta utrzymania strony są niewielkie i opłacam je z własnej kieszeni. Ile osób obecnie pracuje nad rozwojem serwisu? Od początku istnienia strony pracuję nad nią sam. Od dziecka pasjonowało mnie tworzenie stron internetowych i powoli nabierałem doświadczenia, aby w końcu taki portal stworzyć. Nauka zajęła dobre 15 lat, ale nie żałuje. Zdaje sobie także sprawę, że nie wszystko jest idealne (np. grafika), ale sprawia mi radość to, że wszystko tworze małymi krokami sam. Fot. Czy Pana portal ma w Polsce konkurencję? Czym z nią wygrywa? W momencie kiedy zaczynałem, takie strony nie istniały. Aktualnie podobnych stron powstaje sporo, ale są to z reguły klony, które po chwili upadają ze względu na brak ruchu. Za konkurencje mogę uważać jedynie grupy i fanpage na Facebooku. Tak jak mówiłem, zaniedbałem media społecznościowe i znalazły się osoby, które to skutecznie wykorzystały. Ze względu na to, iż portal prowadzę społecznie, nie przeszkadza mi to. Proponowałem nawet nawiązać współprace z takimi grupami, ale nie było zainteresowania. Z konkurencją wygrywam tym, że na wszystkie frazy w wyszukiwarce związane z partnerstwem na wesele zajmuje pierwsze pozycje (a czasem nawet pierwsze 3 miejsca). Kolejną ważną rzeczą jest zaufanie powracających użytkowników. Temat jest jeszcze tematem wrażliwym i użytkownicy cenią sobie bardzo anonimowość. Media społecznościowe nam tego nie zapewnią. Aby porozumieć się z ogłoszeniodawcą jedna ze stron musi pozostawić komentarz, czego zainteresowani nie lubią robić bo jest to widoczne publicznie. Myślał Pan o uruchomieniu wersji zagranicznej i globalnej ekspansji? Szczerze mówiąc nie myślałem o tym. Pracuję nad innymi drobnymi projektami w Polsce i nie planowałem tworzenia zagranicznych stron. Jednak kto wie, może kiedyś się przekonam i spróbuję swoich sił poza granicami naszego kraju. Co może Pan powiedzieć osobom, które myślą o własnym biznesie w sieci? Czy trudno znaleźć swoją niszę? Na co zwrócić uwagę? Ciężko jest znaleźć niszę, ale jak widać jest to możliwe. Najważniejsze to robić to co się lubi i być wytrwałym. Zakładając portal nigdy bym się nie spodziewał że będzie go przeglądało setki tysięcy osób lub że dostanę zaproszenie do telewizji. W czasie kiedy podjąłem decyzje o stworzeniu tej strony pracowałem nad innymi projektami. Angażowałem się w nie dużo bardziej, obmyślałem, inwestowałem i żadna nie utrzymała się. Projekt, który olewałem okazał się strzałem w dziesiątkę. Czasem wychodzi coś po prostu przypadkiem, dlatego warto próbować. Moja rada to zacząć od czegoś małego. Na przykładzie stron internetowych nie stawiać kolejnego portalu z noclegami, nieruchomościami czy ogłoszeniami drobnymi tylko skupić się na bardzo drobnej dziedzinie. Prowadzisz ciekawy biznes i chciałbyś o tym opowiedzieć? Napisz na [email protected]. Opiszemy Twoją historię! Projekt jest projektem społecznym. Dlaczego taka forma? Jak zatem finansuje Pan działalność? Serwery i piecza nad serwisem przecież kosztują. Tak, jest projektem społecznym. Traktuje to jako pomoc dla ludzi, której sam kiedyś potrzebowałem, a nie mogłem znaleźć. Pobieranie jakichkolwiek opłat sprawiłoby, ze wielu użytkowników by po prostu przestało wracać na stronę. Nie wspominam o utrzymaniu działalności gospodarczej i papierologii jaka była by z tym związana. Utrzymanie strony nie kosztuje mnie zbyt wiele. Rozwijam ją z pasji, a tego nie mogę liczyć jako koszt. Domena to kwestia 60 zł rocznie, jestem to w stanie sfinansować z własnego portfela. Serwer posiadam niezależnie od reprezentowanej strony, gdyż posiadam także inne projekty. Ratuje mnie to że potrafię zrobić wszystko sam, aby strona działała poprawnie i była widoczna w wyszukiwarce. Czy nie myślał Pan, aby jednak projekt skomercjalizować? Przecież to nic złego zarabiać na swojej pracy i projekcie, który się stworzyło? W projektach, w których nastawiałem się na zysk upadły. Aktualnie uważam, że najpierw trzeba dać użytkownikom to po co przyszli i byli zadowoleni a później myśleć o zyskach. Rozważam rozpoczęcie działalności ze względu na inne prace, których chcę się podjąć, ale portal raczej dalej pozostanie bezpłatny. Być może wprowadzę jedynie dodatkowe formy promocji ogłoszeń dla zainteresowanych, aby nie zrazić innych użytkowników. Ile takich par udało się do tej pory skojarzyć za pośrednictwem serwisu? Nie prowadzę takich statystyk, ponieważ zainteresowane osoby dogadują się poza portalem. Zdarza mi się rozmawiać z aktywnymi użytkownikami na temat skuteczności portalu i są bardzo zadowoleni. Niektóre osoby otrzymały nawet kilkaset propozycji. Dziennie w portalu wysyłanych jest średnio 200 maili do ogłoszeniodawców, ale ciężko mi określić ilu osobom udaje się spotkać. Przeczytaj także na Serwują prosecco na weselu. „Terminy na za dwa lata” Założyli własny dom weselny. „Przyjeżdżają do nas nawet zza granicy” Urząd Skarbowy przepytuje nowożeńców, czy zespół weselny płaci podatki